DUSZONY JARMUŻ

  Duszony jarmuż to doskonały niskokaloryczny, a przy tym smaczny dodatek. Nie tylko do sadzonego jajka. Jarmuż na dobre zagościł w mojej kuchni nie tylko ze względu na bogactwo wapnia, błonnika, biotyny i witamin (C, A, B1, B2, K, E), ale również ze względu na łatwe przygotowanie. Tym razem sposób na jarmuż duszony z czosnkiem….

GRILLOWANY BAKŁAŻAN Z GRANATEM

Przez długi czas nie tolerowałem bakłażana. Rewolucje różnego rodzaju odbywały się w moim organizmie. Było, minęło. Nie zauważyłem nawet kiedy. Po prostu – któregoś dnia nie odczułem żadnego dyskomfortu poza przyjemnością smakowania. Bakłażan rozgościł się w mojej kuchni w warzywnych gulaszach, pastach na chleb, podczas grillowania w ogrodzie. Grillowany bakłażan wyjątkowo dobrze prezentuje się z…

POMIDORY MOZZARELLA CIASTO FILO

Czasem nachodzi ochota na coś niewielkiego, ale w innej formie. Składniki identyczne, a jednak inaczej oko cieszy. To nawet nie jest przepis. Raczej pomysł… Potrzebne: Ciasto Filo (w sklepach można dostać gotowe, całkiem dobrej jakości Pomidory Ser mozzarella Bazylia Sól, pieprz, oliwa Płaty ciasta filo smaruję roztopionym masłem i wykładam nim foremki do muffinów lub…

PIECZONE FRYTKI Z BATATÓW

Frytki robione w domu, te pieczone, nie smażone w głębokim tłuszczu, zawsze wyglądają i smakują zjawiskowo. U mnie dziś goszczą bataty (inaczej: Wilec ziemniaczany, patat, kumara, słodki ziemniak) – nie tak popularne jak tradycyjne ziemniaki, ale pyszne i zabójczo przystojne po przekrojeniu. Nie bójmy się batatów, bo pod względem wartości odżywczych i właściwości zdrowotnych znacząco…

GRILLOWANA KUKURYDZA

Weekend w ogrodzie. Proste przyjemności i jeszcze prostsze zachciewajki. Zostały mi trzy kolby po ostatnim gotowaniu kukurydzianej zupy. Bardzo szybkie gotowanie. Jeszcze szybsze nadziewanie. I powolne grillowanie, choć można było dłużej, by na kolbach zarysowały się znaczące paski od rusztu. Następnym razem będzie przypiekanie bardziej spektakularne i widowiskowe. Jak zrobić? Pisać wręcz nie wypada, bo…

ROLADKI Z OGÓRKA

Nie bądźmy w kuchni tacy poważni. Przyda się nieco luzu i uśmiechu. Mama zawsze powtarzała – Nie baw się jedzeniem! Tylko dlaczego nie? Przecież taki oto prosty i łatwy przepisik można z powodzeniem otagować – zabawa, żart, psikus. Mamie chodziło o coś innego – wszyscy mamy takie z dzieciństwa doświadczenia, ale nie wchodźmy w globalne…