BABECZKI Z KASZY GRYCZANEJ Z BOCZKIEM I PIECZARKAMI

detoks 1-kopia


mam to na widelcu BABECZKI GRYCZANE 1

CUKROWY DETOKS – PROPOZYCJA

Kasza gryczana – moja ulubiona. Do wszystkiego. Tym razem w formie pieczonych małych babeczek. Jak przyjemnie przegryza się je na śniadanie z sosem tzatziki albo buraczkami z chrzanem. Świetnie się sprawdzą na obiad – w towarzystwie sadzonego jaja czy z grzybowym, aromatycznym sosem.

Ich wykonanie jest dziecinne łatwe, a ile radości.

mam to na widelcu babeczki gryczane 0407


co potrzebne

200 g kaszy gryczanej (ja użyłem białej, niepalonej)
100 g chudego boczku
250 g pieczarek
2 duże cebule
2 jajka
czarny pieprz, sól, suszony lub świeży czosnek, suszone chili (ja użyłem zielonej jalapeno)
spora garść natki pietruszki
oliwa z oliwek

jak zrobic

  1. Gotuję kaszę na sypko w osolonej wodzie. Jest wiele sposobów na gotowanie kaszy. Dla mnie optymalny jest: na 1 szklankę kaszy 2 szklanki wody + łyżeczka soli i łyżka oliwy. Kaszę wrzucam na wrzątek. Gdy woda ponownie się zagotuje zmniejszam ogień i gotuję przez 15 minut. Wyłączam i pozostawiam pod przykryciem na kolejne 15 minut – kasza dojdzie sama i wchłonie resztę wody. Po tym czasie odkrywam i pozostawiam na kilka minut, by odparowała.
  2. Na rozgrzaną patelnię wrzucam pokrojony w grubą kostkę boczek. Jeśli boczek jest bardzo chudy dodaję łyżkę oliwy. Do boczku dodaję pokrojone w grubą kostkę cebulę i pieczarki. Wszystko razem smażę na dość dużym ogniu do zrumienienia (smażenie na małym ogniu spowoduje, że pieczarki puszczą sok i zamiast zrumienić zaczną się gotować we własnym soku).
  3. Ugotowaną kaszę mieszam razem z podsmażonymi boczkiem, cebulą i pieczarkami. Wbijam dwa jajka. Dokładnie mieszam. Doprawiam solą (uwaga! boczek mógł być już dość słony), pieprzem czarnym,  chili w płatkach, czosnkiem (tu wolałem dać suszony). Dodaję sporą garść natki pietruszki.
  4. Masę przekładam do foremek (można wykorzystać foremki do muffinów – ja używam silikonowych, których nawet nie przesmarowuję oliwą). U mnie masy starczyło na 8 babeczek.
  5. Babeczki piekę przez 20 minut w temperaturze 170 stopni.
  6. Podaję na ciepło albo po wystygnięciu – tak i tak są bardzo smaczne.

Życzę bardzo&aromatycznego!

 

Niskokaloryczny styczeń 2016

Reklamy

12 Comments Add yours

  1. Paula pisze:

    Wiesz co? Jeszcze nie mogłam się przekonać do niesłodkich babeczek… Nie jest to dziwne? No i przyznaję, że nie przepadam za kaszą gryczaną, za to Mateusz ją bardzo lubi. Więc nie wiem, może powinnam dawać temu przepisowi szansę??? :P

    Lubię to

    1. kar/nowak pisze:

      Paula, kasze to nasza tradycja. Ja uwielbiam. Zrób Mateuszowi takie babeczki – będzie na pewno zadowolony.

      Lubię to

      1. Paula pisze:

        Mam już kupione wszystkie składniki, oprócz boczku i jogurt na sos (ten sos to się z jogurtu robi, nie?)

        Lubię to

      2. kar/nowak pisze:

        Tak, Paula. Gesty jogurt, koniecznie świeży starty i odciśnięty ogórek, nieco oliwy, pieprzu i soli :)

        Lubię to

      3. Paula pisze:

        Dzięki, już mam wszystkie składniki. Właśnie chcę dziś zrobić :)

        Lubię to

      4. kar/nowak pisze:

        Zrób i podziel się wrażeniami. W moim otoczeniu okazały się hitem. Aż sam się zdziwiłem :)

        Lubię to

      5. Paula pisze:

        Ostatni pytanie, trochę głupi ale co. Ogórek lepiej tarty na grubych oczkach, tak?

        Lubię to

  2. kar/nowak pisze:

    Zetrzyj na grubych. A potem lekko posól, żeby puścił więcej soku i daj na sitko albo lepiej – zawiń w ściereczkę i wyciśnij rękoma.

    Lubię to

  3. Paula pisze:

    Szok! Zapomniałam komentować! Dobre babeczki, miałam obiad na trzy dni bo sporo mi wyszło jednak, hehe. Mateuszowi bardzo smakowały też. Ale muszę Ci powiedzieć, że Antkowi nie :P On sam sos jadł!

    Lubię to

    1. kar/nowak pisze:

      To ile tego napiekłaś? ;) Antkowi mogło nie smakować – nie jest jeszcze przyzwyczajowny, ale cieszę się że Wam tak. Jaki sos zrobiłaś?

      Lubię to

  4. Ewa pisze:

    Rewelacyjne i proste danie, zrobiłam w formie zapiekanki, wspaniale wyszło!

    Lubię to

    1. kar/nowak pisze:

      Cieszę się bardzo :):):) Też robię czasem w formie zapiekanki i w formie okrągłej baby. Zmobilizowałaś mnie do zamieszczenia przepisu na gryczankę z boczniakami :)

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s