CIASTO KOKOSOWE Z BEZĄ

mam to na widelcu ciasto kokosowe 1 mam to na widelcu ciasto kokosowe 2

 

Kokos zdecydowanie kojarzy mi się z latem. Przywołuje egzotyczne skojarzenia – powidoki lazurowego morza, złocistych plaż, zagubionych pośród oceanu wysepek. To miłe skojarzenia. O tej porze roku o wakacjach mogę tylko pomarzyć, więc przynajmniej kokosowy wyskok mam na wyciągnięcie ręki. Jeśli się szybko uwiniecie, to jeszcze na śniadanie podacie pachnące dalekimi podróżami proste, ale przyjemne w konsystencji i smaku ciasto. Szybko się je robi, zawsze się udaje, i szybko znika z talerzy…

 

Co potrzebne:

na ciasto:
250 gr mąki pszennej
100 gr miękkiego, ciepłego masła
2 duże jajka
3/4 szklanki letniego mleka
80 gr drobnego cukru do wypieków
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
100 gr wiórków kokosowych
kilka kropel aromatu migdałowego lub rumowego

na bezę:
białka z 4 dużych jajek
szklanka drobnego cukru
100 g wiórków kokosowych.

Przepis na tortownicę 24 cm.

Jak:

1. Rozbijam 2 jajka. Oddzielam żółtka od białek. Żołtka ucieram na jasną, puszystą masę z miękkim, pokrojonym w kawałeczki masłem. Białka ubijam na sztywną pianę.
2. Mąkę przesiewam do miski razem z proszkiem do pieczenia.
3. Do masy maślano-jajecznej naprzemiennie dodaję partiami mąkę i mleko i delikatnie mieszam do połączenia składników.
4. Dodaję aromat migdałowy lub rumowy, wiórki kokosowe i pianę z białek. Delikatnie mieszam.
5. Ciasto przelewam do tortownicy przetartej masłem i wysypanej wiórkami.
6. Robię bezę. 4 białka ubijam z cukrem na sztywną, gładką i lśniącą pianę (na początku najpierw ubijam same białka, by się spieniły, potem, – cały czas miksując – partiami dodaję cukier, pod sam koniec dodaję łyżeczkę octu i łyżeczkę skrobi ziemniaczanej i delikatnie mieszam szpatułką). Na samym końcu dodaję wiórki i delikatnie mieszam. Wykładam na ciasto. Wierzch delikatnie wygładzam łopatką.
7. Ciasto piekę w temperaturze 170 stopni, na środkowej półce, na termoobiegu, przez 50 minut.

8. Ponieważ to ciasto trudno jest sprawdzić metodą „suchego patyczka”, oceniam po wyglądzie bezy. Powinna być całkowicie wysuszona na wierzchu, lekko złocista, po postukaniu palcem wydawać głuchy, pusty odgłos, a po naciśnięciu bez problemu pękać.

Życzę bardzo&słonecznego dnia!

 

Advertisements

One Comment Add yours

  1. gin pisze:

    Przy kawałku takiego ciasta można pomarzyć o wakacjach pod palmami… :)

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s