GRILLOWANA PAPRYKA W OLIWIE i OCCIE

Lubię kupować z pierwszej ręki. Od kogoś kto zamiast chemii woli naturalne nawozy. Wkłada serce i czas. Lubię wybierać prosto ze skrzynki na małym bazarze lub placyku. Zaszalałem ostatnio z pomidorami, papryką, brzoskwiniami, jabłkami… czeka mnie ostry przerób. Na pierwszy ogień poszła papryka. Pan mnie ostrzegał, że biorę w ciemno – mogą zdarzyć się papryki łagodne i słodkie, ale i ostre jak diabli. Taka randka w ciemno z warzywem w roli głównej. Papryka z czosnkiem i cebulkami świetnie się komponuje z pajdą zgrillowanego chleba lub jako dodatek do sałatek czy makaronu. Postawiłem na proste smaki – dobra oliwa, ocet jabłkowy (właśnie skończyłem produkcję własnego octu – tylko przefiltrować i zlać do butelek), ziele angielskie, liść laurowy, czosnek.

Umyte papryki (tyle ile macie – kilogram lub tonę – ja użyłem kilograma) ułożyłem na blasze, posmarowałem oliwą, lekko oprószyłem pieprzem i solą. Piekłem w piekarniku z funkcją grilla w temperaturze 200 stopni – piekłem tak długo aż papryka całkiem zmiękła, a skórka się przypaliła. W trakcie pieczenia obróciłem papryki na drugą stronę, by upiekły się równomiernie. Czas musicie ocenić sami po wyglądzie skórki. W połowie pieczenia dodałem ząbki czosnku w łupinach i młode cebulki (końcówki z grubego szczypioru). Upieczone papryki włożyłem na 15 minut do plastikowego worka, by się zaparzyła. Wtedy skórkę zdejmiecie bez trudu. Trzeba to robić ostrożnie, bo papryka po upieczeniu jest delikatna i łatwo się rozpada. Papryki rozciąłem na pół, wyjąłem gniazda nasienne.

Szklankę octu zagotowałem z zielem angielskim (5 ziaren) i listkami laurowymi (trzy-cztery wystarczą).
Ocet wymieszałem ze szklanką oliwy i sosem paprykowym, który powstał w czasie pieczenia.

Papryki ułożyłem w słoiku. Pomiędzy włożyłem ziarenka ziela i listki laurowe. Zalałem mieszaniną oliwy i octu. Na wierzchu ułożyłem plastry czosnku (obranego z łupinek, pokrojonego) i cebulki.
Przechowuję w lodówce na bieżące potrzeby, więc w tym przypadku pasteryzowanie jest zbędne.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s